Gdyby ustała produkcja kalendarzy i zegary wylądowałyby w koszu, czy bylibyśmy szczęśliwi?

Często zadajemy sobie pytanie, co byśmy zrobili gdyby czas nagle się zatrzymał w miejscu. Wyobrażamy sobie sytuację, w której ustała produkcja kalendarzy, zegary są zbyteczne i nie ma potrzeby, by się śpieszyć. Na wszystko znajdzie się czas, aby zrealizować cele. Z pewnością wyprostowalibyśmy wiele spraw zawodowych. Natomiast mielibyśmy przede wszystkim więcej czasu na porozmawianie z bliskimi. W okresie, w którym ustałaby produkcja kalendarzy, a zegary wylądowałyby w koszu mielibyśmy więcej czasu na to by cieszyć się sobą nawzajem. Praca nie zastępowałaby nam samorealizacji oraz nie pełniłaby najważniejszego czynnika w naszym życiu.

Nieubłagany czas

produkcja-kalendarzy

Oczywiście dalej stanowiłaby jego istotną część, natomiast nie pochłaniałaby tyle czasu, ponieważ stałby on w miejscu i nie uciekał nam na wykonywaniu określonych czynności pracowniczych. Zawsze warto pomarzyć, by łatwiej było nam przyswoić panującą rzeczywistość, która nie zawsze sprawia nam radość. Coraz bardziej narzekamy na to, że poza życiem zawodowym, nic innego nas nie obchodzi. Po prostu nie mamy ku temu możliwości z racji ilości godzin spędzanych w pracy. Żyjemy szybko, skupieni na karierze zawodowej i zapominamy o innych ważnych aspektach naszego życia. Dzieci, wspólny dom oraz zaufanie dla drugiej ukochanej osoby zostają zepchnięte na dalszy plan. Niestety dajemy się coraz częściej pokonać tej maszynie, która bezlitośnie pochłania nasz prywatny czas na rzecz pracy oraz zaspokajania krótkotrwałych potrzeb. A godziny, dni, lata nieustannie uciekają… 

Dołącz do dyskusji