Jak kobieta nie ma racji to i tak ma rację

Kłótnie w związku zdarzają się chyba każdej parze. Ci, którzy kłócą się codziennie powinni zastanowić się nad tym, czy na pewno są szczęśliwi, jednak jeżeli zdarza się to sporadycznie – można odetchnąć. To podobno normalne. Jak wygląda stereotypowa awantura? Płeć odgrywa tu znaczącą rolę. Mężczyźni bowiem z natury nie lubią się kłócić. Często wypowiadają zdanie w agresywny i mocny sposób, jednak nie obrażają się. „Foch” to zjawisko typowo kobiece. Czasem panie stosują tę metodę, by wynegocjować coś u partnera. Jego wyrzuty sumienia prowadzą do tego, że pojawiają się upominki.

Kobieta ma władzę?

hurtownia upominki

Hurtownia upominków wie co wówczas sprzedaż zdesperowanym mężczyznom. Romantyczne upominki z reguły skutkują – kobiecie mięknie serce i wybacza partnerowi. Niekiedy prezent taki jak kwiaty nie wystarcza – wówczas samiec jest ciągnięty po sklepach, w których pokornie ma doradzać kobiecie wybór sukienki (wiadomo przecież nie od dziś, że zakupy poprawiają paniom humor). Wielu panów woli jednak to – ceną jest spokój i obiad.

Upominki zawsze się sprawdzają

Niekiedy kłótnie mają bardziej dynamiczny charakter – kobieta wybucha i wypomina mężowi wszystkie grzechy, jakie tylko sobie przypomnieć. A pamięta dużo – panie mogą nie wiedzieć kto wygrał wczorajszy mecz piłki nożnej, ale z pewnością będą wiedziały o której dokładnie facet wrócił po piwie z kolegami lub ile skarpetek rozrzucił na podłodze zamiast schować je do kosza na brudną bieliznę. To jednak moment, kiedy upominki mogą znów zadziałać – kobieta okażę łaskę. Wiadomo przecież, że i tak ma rację…

Dołącz do dyskusji