Nadwaga u dzieci

Prawdziwa epidemia nadwagi i otyłości wśród dzieci dotarła do polski. Jak pokazują najnowsze badania WHO w ciągu ostatnich 20 lat aż TRZYKROTNIE wzrosła liczba otyłych dzieci w Polsce.

Coraz częściej na polskich ulicach można spotkać otyłe dziecko. Jednak co bardziej niepokojące, otyłość dziecka najczęściej nie wzbudza należytego niepokoju rodziców. Często problem nadwagi jest bagatelizowany, ponieważ dziecko i tak „ wyrośnie z tego” po jakimś czasie.

Nie zdajemy sobie do końca sprawy z tego, że dziecko otyłe to dziecko chore. A chore dziecko to chory rodzic. Co wiec robimy źle, że nasze dzieci coraz częściej są otyłe i najważniejsze – jak to zmienić ?

 

Problem otyłości jest problemem poważnym nie należy go więc bagatelizować a z nim walczyć.

Obszerny materiał na ten temat możemy znaleźć w wersji angielskiej na stronie WHO.

http://www.who.int/mediacentre/factsheets/fs311/en/

 

 

Wśród głównych przyczyn nadwagi i otyłości na pierwszych miejscach znajdują się:

nieprawidłowy sposób żywienia,

przekarmianie,

nieregularność posiłków

podjadanie między posiłkami.

O tym jak odżywiają się nasze dzieci w dużej mierze decyduje masz styl jedzenia. Dzieci są bacznymi obserwatorami. Gdy widzą mamę, tatę, starsze rodzeństwo żywiących się głównie zapiekankami, hamburgerami, frytkami, będą chciały jeść to samo.

Żadne z nich  z własnej woli nie

sięgnie po np. surowe warzywa.
Rada:

Uczmy dzieci zdrowego odżywiania, poprzez właśnie zdrowe odżywianie. Dorzućmy do swojej diety zdrowe rzeczy. To nie tylko pomoże naszym pociechą ale tak że nam samym.

Koniecznie wróćmy do tradycji jedzenia wspólnych domowych obiadów. Pizza, czy kebab, to nie jest domowy obiad! Oczywiście można sobie od czasu do czasu pozwolić na chwile zapomnienia, ale nie codziennie 😉

Sklepik szkolny – prawdziwy raj dla łasucha.

Dawanie naszym pociechom pieniędzy na kupienie sobie bułki w szkolnym sklepiku, ponieważ nie chce nam się wstać 5 minut wcześniej aby zrobić im kanapki do szkoły, całkowicie mija się z celem. Może Was teraz zaskoczę, ale… dzieci nie kupują bułek w sklepikach. Kupują za to chipsy i inne przekąski, które sprzyjają przybieraniu na wadze.

Kontrolujmy to co jedzą nasze dzieci kiedy to jedzą i w jakich ilościach. To podstawa.

 

Rada

Jeżeli naprawdę nie znajdujesz czasu na to by przyrządzić dziecku śniadanie, naucz go to robić samodzielnie. Nie ma nic trudnego w przygotowaniu kanapki 😉

 

Unikanie wf-u

Cóż mogę rzec. Tylko sport i aktywny wypoczynek, mogą uchronić nasze dziecko przed otyłością. Sprawdzajmy wię, czy nasz pociech ćwiczy na zajęciach, a przede wszystkim czy na nie chodzi.

 

 

 

Dołącz do dyskusji