Rozszerzone pory

Widoczne gołym okien na czole, nosie lub brodzie wgłębienia świadczą o rozszerzonych porach, czyli inaczej powiększonych ujściach gruczołów łojowych. Ich gospodarka może ulec zaburzeniu na skutek rozmaitych bodźców: zanieczyszczone środowisko, nadmiar kosmetyków to tylko niektóre z nich. Skóra staje się tłusta, a pory produkując nadmiar łoju, rozciągają się i uwidaczniają.

 W domu

Zła wiadomość jest taka, że rozszerzonych lub zablokowanych porów właściwie nie można się pozbyć. Dobra ? regularna pielęgnacja umożliwia znaczne zmniejszenie problemu. Jej podstawą jest oczyszczanie cery. W domowych warunkach polega ono na stosowaniu gruboziarnistych, antybakteryjnych peelingów, kąpieli parowych z dodatkiem suszonej pokrzywy, maseczek ściągających. Od niedawna na rynku dostępne są elektryczne szczoteczki oczyszczające skórę twarzy. Wytwarzają one drgania, które docierają do głębi pora i oczyszczają go. Poza tym stosuj kremy w kwasami AHA lub innymi o działaniu złuszczającym. Pamiętaj jednak, by stosować wraz z nimi kremy z filtrem ponieważ w kontakcie ze słońcem mogą spowodować przebarwienia.

W gabinecie

 Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wizyta u kosmetyczki. Polecanymi w tym przypadku zabiegami najczęściej są oczyszczające skórę: mikrodermabrazja diamentowa lub oxybrazja. Satysfakcjonujące efekty osiągniemy po 5-10 sesjach, z czego każdy kosztuje ok 100zł.Najbardziej skuteczny jest jednak zabieg laserowy, który całkowicie niweluje problem rozszerzonych porów.

rozszerzone-pory1-300x224

źródło zdjęć www.wspolczesnakobieta.pl

Dołącz do dyskusji