Sztuczne rzęsy – w domu czy w salonie?

Długie, gęste rzęsy powiększają optycznie oczy, nadają spojrzeniu głębi i charakterystycznego, ?kociego? uroku. Niestety, rzęsy większości z nas nie wyglądają tak spektakularnie, jak byśmy chciały. Nic dziwnego, że tusze do rzęs są jednymi z najchętniej wybieranych kosmetyków do makijażu. Te gorszej jakości mogą jednak osłabić włoski, a nawet spowodować ich wypadanie. Jeśli nie chcemy wydawać majątku na maskarę, a zależy nam na zjawiskowym efekcie, pomyślmy o sztucznych rzęsach.

Zrób to sama

Na rynku mamy ogromny wybór rodzajów, kolorów, długości rzęs i w niczym nie przypominają one popularnych dziesięć lat temu sztywnych, odklejających się w najmniej odpowiednim momencie włókien. Współczesne, renomowane marki do produkcji sztucznych rzęs wykorzystują jedwab z domieszką syntetyczną, zapewniającą trwałość. Do aplikacji rzęs przy użyciu kleju potrzeba jednak wprawnej ręki, pewnych umiejętności i czasami dużej dozy cierpliwości.

 rzesy

Metoda 1:1  

Przełomem na rynku kosmetycznym stała się metoda przedłużania 1:1. Oferuje ją niemal każdy salon urody. Na czym polega? Sekretem jest doklejenie syntetycznych rzęs, ?włosek po włosku? do Twoich własnych. Uzyskany w ten sposób rezultat jest zarazem naturalny i efektowny. Aplikacja nie wpływa na stan powiek i rzęs, jest bezbolesna. Trwa od 60 do 180 minut, a efekt utrzymuje się nawet do 8 tygodni.

rzęsy11-300x200

 Metoda 2:1

Inną, uwielbianą przez gwiazdy metodą przedłużenia rzęs jest 2:1. Wystrzegać powinny się jej jednak kobiety, którym nie jest obojętny los zwierząt. Stosuje się do niej włosie norki syberyjskiej, hodowanej w warunkach daleko odbiegających od elementarnych zasad humanitaryzmu.

Sztuczne rzęsy, w przeciwieństwie do maskary, są odporne na wodę, łzy, temperaturę. Odpowiednio doklejone nie powinny odpaść aż do momentu, w którym sama zdecydujesz o rozstaniu.

źródło zdjęć: www.wspolczesnakobieta.pl

Dołącz do dyskusji